Skąd się wzięły koty?

kot i swiatKiedyś Pimpek zadał mi to jedno ze swoich częstych i przyznam trochę dziwacznych pytań:

- Sprytek, czy wiesz może skąd wzięły się koty?

Nastroszyłem wąsy, aby dodać  sobie nieco powagi i opowiedziałem mu taką oto historię:

Tak dokładnie to nikt nie wie, kiedy koty stały się zwierzętami domowymi. Mówi się, że udomowili je Egipcjanie około 4000 - 5000 lat temu. Wcześniej nasi pra-, pra-, pra-, pradziadkowie żyli dziko, na wolności. Ich głównym zajęciem było zdobywanie pożywienia, musiały więc polować – głównie na szczury i myszy. Mijały wieki, koty jako zwierzaki bardzo inteligentne i nie pozbawione życiowego sprytu, zorientowały się, że najwięcej gryzoni kręci się tam, gdzie przebywają ludzie, ponieważ tam  mogły łatwiej znaleźć pożywienie. Ludzie pozostawiali po sobie resztki jedzenia, jakieś śmieci, skrawki skór i inne rzeczy warte szczurzego zainteresowania. Koty postanowiły to wykorzystać, zaczęły trzymać się blisko człowieka, a że były dość miłymi istotami, ludzie szybko je polubili. Były przy tym zwierzętami bardzo pożytecznymi, chroniły bowiem przed gryzoniami ludzkie siedziby.
Odtąd koty stały się towarzyszami człowieka, także w podróżach i w ten sposób zamieszkały cały świat, no może niezupełnie cały – nie ma ich na Antarktydzie, ale to Cię chyba nie dziwi…
- Nie dziwi? Właśnie, że dziwi, dlaczego nie ma ich na tej  Ar… Ar…. Artantydzie
- Antarktydzie
- No właśnie, Ar…Antarktydzie
- Bo tam jest bardzo zimno i jest to teren niezamieszkały przez ludzi
- Acha – powiedział Pimpuś – teraz już rozumiem – przeciągnął się i poszedł ostrzyć pazurki na pobliskim drzewie.

Syrenka  Projekt został zrealizowany dzięki dofinansowaniu ze środków m. st. Warszawy Zakochaj się w Warszawie